Czytelnia Sztuki

Jest

SYMPOZJUM NAUKOWE: Fotografia czy antyfotografia? 18 i 19.06.2019 r.

Sympozjum naukowe towarzyszy wystawie Fotografia czy antyfotografia? Zdzisław Beksiński, Jerzy Lewczyński, Bronisław Schlabs – 60-lecie Pokazu zamkniętego. Poświęcone jest twórczości nieformalnej grupy trzech artystów w kontekście fotografii polskiej i europejskiej drugiej połowy XX wieku, ze szczególnym uwzględnieniem nurtów awangardowych.

Kiedy: 18 i 19.06.2019 r.
Gdzie: Czytelnia Sztuki |  ul. Dolnych Wałów 8a | Gliwice
Wstęp wolny. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc prosimy o zapisy:
tel. (+48) 783 560 006 / e-mail: konferencja@muzeum.gliwice.pl

DZIEŃ I

18.06 / wtorek / moderator dr Adam Sobota

10.00–10.15
Otwarcie sesji, powitanie gości
Grzegorz Krawczyk


10.15–10.45
Elżbieta Hak
Wydział Filologiczno-Historyczny
Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Długosza w Częstochowie

Między słowem a obrazem. Dorobek literacko-artystyczny Zdzisława Beksińskiego

Celem wystąpienia jest przybliżenie dorobku literackiego Zdzisława Beksińskiego. W opowiadaniach postacie balansują między (nie)realną rzeczywistością a koszmarem sennym, wspomnieniami i złudzeniami. Problematyka tekstów literackich nawiązuje do obrazów sanockiego artysty. Istotna jest relacja obrazu i tekstu, ponieważ za pomocą niektórych opowiadań można uzupełniać interpretację obrazów i fotografii Zdzisława Beksińskiego. Podczas wystąpienia zaprezentowane zostaną wspólne motywy, między innymi motyw lalki, obecny w próbie literackiej pt. Ból głowy III, znany także z fotografii DG-2564. Punktem wyjścia rozważań dotyczących związku pomiędzy tekstami i obrazami będą genealogie estetyczno-kulturowe, omówienie tej problematyki niewątpliwie przybliży estetykę dzieł twórcy. Zaprezentowane zostaną niektóre elementy z dorobku literacko-artystycznego, które świadczą o fascynacji Zdzisława Beksińskiego dawnością. W dalszej części wystąpienia omówiona zostanie problematyka ekfrazy, która jest przydatna do interpretowania obrazów malarza za pomocą jego prób literackich z lat 1963–1965.


10.45–11.15
dr Krzysztof Jurecki
Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi
oraz Szkoła Filmowa w Łodzi

Między konstruktywizmem a surrealizmem. Zestawy Zdzisława Beksińskiego z lat 1958/1959

Przedmiotem analizy będę prace Zdzisława Beksińskiego, zestawy znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Są one podsumowaniem i próbą wyjścia z sytuacji kryzysowej, w jakiej znalazła się fotografia polska w końcu lat 50. XX wieku. Zainteresowanie montażem konstruktywistycznym w połączeniu z podsumowaniem swoich dokonań pozwoliły artyście na stworzenie prac operujących surrealistyczną metaforą, które nie mają w tych latach analogii, ale także są prekursorskie w stosunku do sztuki konceptualnej lat 60. i 70. Można je określić pracami intermedialnymi, realizowanymi pomiędzy teorią i strukturą filmową a różnymi tendencjami nowoczesnej fotografii, z których najważniejszy był surrealizm.

11.15–11.30 / Przerwa kawowa

11.30–12.00
Weronika Kobylińska-Bunsch
Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego

Awangardowy bunt czy powojenny egzystencjalizm? O specyfice fotograficznego anty-portretu

Referat dotyczy możliwości szerszego wykorzystania w badaniach nad fotografią powojenną kategorii „antyportretu”, którą operowano dotychczas przede wszystkim na potrzeby interpretacji dorobku Zdzisława Beksińskiego i Jerzego Lewczyńskiego. Studium uwzględnia porównawcze zestawienia prac dwóch wymienionych fotografów z realizacjami innych twórców, funkcjonujących zarówno w środowisku polskim, jak i w obiegu zagranicznym. W pejzażu omawianych zjawisk pojawiają się sylwetki m.in. Stefana Wojneckiego czy Ottona Steinerta. Punktem wyjścia niniejszego wystąpienia jest wielokrotnie przywoływana w kontekście twórczości Beksińskiego czy Lewczyńskiego myśl Alfreda Ligockiego. Sposób rozumienia „antyfotografii” przez znanego krytyka zostaje jednak skonfrontowany z nurtem francuskiej myśli egzystencjalnej oraz leżącym u jego podstaw katastrofizmem lat 30. XX wieku. Zasadniczym celem referatu jest zatem przedstawienie powojennych antyportretów jako realizacji wykorzystujących eksperymentalne doświadczenia awangardy, ale także transponujących je przez pryzmat nurtu filozoficznego odżegnującego się od optymizmu „straży przedniej”.

12.00–12.30
Olga Ptak
Autorka książki Jerzozwierz o Jerzym Lewczyńskim oraz opracowania korespondencji pt. Zdzisław Beksiński. Listy do Jerzego Lewczyńskiego

„Różnić się pięknie i mocno” – przyjacielskie i artystyczne spory Zdzisława Beksińskiego i Jerzego Lewczyńskiego na podstawie ich korespondencji z lat 1958–1998

Słowa użyte w tytule niniejszego tekstu zaczerpnięte zostały z listu Cypriana Kamila Norwida, który po śmierci Zygmunta Krasińskiego rozpaczał, iż „wielki to szwank postradać szlachetnie różniącego się przyjaciela, w tej epoce zwłaszcza, w której łatwiej napotkać można ludzi zapamiętale się kochających, niż umiejących szlachetnie i z miłością różnić się. […] zawsze o niezgodę bywamy pomawiani, a w gruncie rzeczy zupełnie że co innego zbywa nam – to jest: umiemy się tylko kłócić albo kochać, ale nie umiemy się różnić pięknie i mocno”. Czas pokazał, że nie był to problem charakterystyczny jedynie dla epoki romantyzmu. Tym ciekawiej było przyglądać się listom dwóch polskich XX-wiecznych artystów, z których każdy tak wiele w swej dziedzinie osiągnął. Wydana w 2014 roku przez Muzeum w Gliwicach korespondencja Beksińskiego i Lewczyńskiego z lat 1958-1998 nie pozostawia wątpliwości co do natury ich relacji. Nie był to związek pokrewnych dusz, umysłów podobnie odbierających i oceniających rzeczywistość, artystycznych braci. Przeciwnie – nieustanne ścieranie się światopoglądów stanowiło napęd tej wielowymiarowej znajomości. Zdzisław Beksiński jest autorem słów, które uczyniłam mottem wspomnianego opracowania: „Listy pisze się, o ile jest o czym i o ile jest coś na kształt sporu”. Pogląd ten rozszerzyć możemy na postrzeganie przez tego artystę relacji z ludźmi. Nie interesowały go poklask i klakierstwo, szukał on w kontaktach z drugim człowiekiem czegoś niebanalnego, ciekawego, pobudzającego. Poszukiwał możliwości rozszerzenia swojego sposobu odbierania rzeczywistości o nowe spojrzenie.

O co najczęściej kłócili się Zdzisław Beksiński i Jerzy Lewczyński? Z czego wynikała ich odmienność i jak to się stało, że pisali do siebie i przyjaźnili się przez niemalże pół wieku? Dlaczego czekanie na przyjazd „Jureczka” potrafiło rozstroić Beksińskiemu nerwy i po co właściwie mieć przyjaciela, który potrafi nas doprowadzić do szewskiej pasji? Na te i kilka innych pytań postaram się odpowiedzieć, analizując listy i kartki pocztowe wymieniane przez dziesięciolecia przez obu artystów.

12.30–14.00 / Lunch

14.00–14.30
Elżbieta Łubowicz
Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu

Tekst jako obraz i jako dokument w fotografii Jerzego Lewczyńskiego

Tekst może w sztuce łączyć się z fotografią na wiele różnych sposobów, punktem wyjścia bywają bowiem bardzo odmienne koncepcje estetyczne. W zestawieniu ze strategiami stosowanymi przez artystów, w ramach takich kierunków jak dadaizm, surrealizm, konstruktywizm czy konceptualizm, zasady wykorzystania tekstu we własnej twórczości przez Jerzego Lewczyńskiego okazują się mieć odrębny, oryginalny charakter.

Fotograf ten szczególnie intensywnie posłużył się tekstem w cyklu zestawów fotografii, zaprezentowanych w 1959 roku na „Pokazie zamkniętym”, które nazwane zostały „antyfotografią”. Tekstu używał także w wielu innych swoich dziełach, przez cały okres swojej twórczości. Zawsze była to forma fotograficznej reprodukcji tekstów cudzych: pisanych odręcznie, na maszynie do pisania, drukowanych, wyrytych w kamieniu.

Dla sensu pracy Jerzego Lewczyńskiego zasadnicze znaczenie ma zwykle nie treść tych tekstów, ale wyraz emocjonalny związany z ich wizualną formą i wizualnym kontekstem uchwyconym w fotograficznym kadrze. Tekst użyty jest więc jako obraz, który dokumentuje sytuację w pewnym momencie czasowym. Reprodukcje cudzych tekstów grają rolę świadectwa indywidualnych losów konkretnych osób. Są dokumentem czysto fotograficznym. W ich zastosowaniu nie ma nic ze strategii intermedialnej – jest natomiast oryginalna, własna strategia Jerzego Lewczyńskiego: bycia poprzez fotografię świadkiem ludzkich losów zanurzonych w historię.

14.30–15.00
dr Henryk Kuś
Autor tekstów z zakresu teorii i historii fotografii oraz komunikacji wizualnej, członek ZPAF

Wobec Nieznanego. Wątki religijne w twórczości Jerzego Lewczyńskiego

Referat podnosi omijane przez recenzentów twórczości J. Lewczyńskiego wątki  odnoszące się do religii i Absolutu określanego przez niego samego jako Nieznanego. W artykule staram się opisać, do jak pojmowanego Boga w swojej twórczości odnosił się Lewczyński, jakich metafor używał w pracach celem przekazania swojego stosunku do spraw religii i  jakie mają one konotacje w tradycji symboliki  chrześcijańskiej, a także na co wskazują sensy ich przytoczenia przez artystę. Próbuję również określić, jakie miejsce poruszana w artykule problematyka zajmuje w twórczości Lewczyńskiego oraz na ile definiuje jego postawę jako artysty.

15.00–16.00
Dyskusja

DZIEŃ II

19.06 / środa / moderator dr Krzysztof Jurecki

10.00–10.30
dr Adam Mazur
Katedra Fotografii
Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu

„Rysy tej pięknej kobiety z przodu”. Kobiety i fotografia Jerzego Lewczyńskiego

Jednym z powracających motywów w twórczości Jerzego Lewczyńskiego są kobiety. Kobiety młode i stare, piękne i przeciętnej urody, matki z dziećmi, robotnice w pracy, seksualne obiekty pożądania znalezione na negatywach w Nowym Jorku i studyjne portrety znalezione na strychu. W referacie chciałbym przyjrzeć się sposobom widzenia kobiet przez autora manifestu „Archeologii fotografii”. Fotografia łączy się u Lewczyńskiego z erotyką, seksualnością, a nawet pornografią. Lewczyński sublimuje pożądanie nadając kobiecości formy bliskie abstrakcji, na innych zdjęciach pozostając blisko rzeczywistości. Chcę się tej obsesji przyjrzeć.

10.30–11.00
Wojciech Nowicki
Kurator i eseista, autor albumowych wydawnictw na temat twórczości m.in. Jerzego Lewczyńskiego i Zofii Rydet

Rozkwitanie Jerzego Lewczyńskiego

Zbiór, jakim było zgromadzone przez Jerzego Lewczyńskiego jego archiwum własnych zdjęć połączone z kolekcją zdjęć obcych, stanowił znakomity punkt wyjścia do śledzenia jego kariery fotograficznej. Szczególnie interesujące są w niej punkty zwrotne, z których kilka przebiło się do świadomości środowiska – a niekiedy i poza nie: pierwszym, najsilniejszym, dającym napęd na całą dalszą karierę był Pokaz zamknięty, prezentacja, która nie była obliczona na sukces. Zaważyła na tym niewielka skala przedsięwzięcia, miejsce prezentacji (prowincjonalny ośrodek) i nawet krótki czas trwania. Zresztą założenie było zgoła inne: uczestniczący w Pokazie autorzy liczyli na środowiskowy skandal – środowisko jednak było na skandal niepodatne.

Beksiński po wystawie właściwie opuszcza pole fotografii (stosując ją odtąd niemal wyłącznie do celów dokumentacyjnych), u Lewczyńskiego – przeciwnie, Pokaz daje początek najciekawszym eksperymentom w jego artystycznej karierze, otwiera go na nowe myślenie o fotografii jako sztuce. Wpływ Beksińskiego na Lewczyńskiego, gwałtowny rozkwit twórczości tego drugiego nie może zostać pominięty: jest wyraźnie dostrzegalny w pracach zaprezentowanych na gliwickim pokazie – choć nie tylko przecież tam: w ich przyjaźni, niekiedy szorstkiej, role nauczyciela i ucznia, artysty prącego do przodu bez względu na cenę i potulnego mieszkańca prowincji role też były jasno określone.

Referat skupi się na tym momencie gwałtownego rozkwitu w twórczości Lewczyńskiego, wywołanej chęcią zachowania wierności, również artystycznej, wobec przyjaciela, rozkwicie, do którego doszło podczas przygotowań do Pokazu zamkniętego.

11.00–11.15 / Przerwa kawowa

11.15–11.45
dr Tomasz Szerszeń
Zakład Antropologii Kultury, Filmu i Sztuki Audiowizualnej
Instytut Sztuki PAN

Jerzy Lewczyński jako historyk. Ku archeologii destrukcji

W swej praktyce fotograficznej i refleksji nad fotografią Jerzy Lewczyński dawał wyraz zainteresowaniu historią. Od zdjęć z Auschwitz i Wilczego Szańca po archeologiczną pracę z odnalezionymi negatywami pozostajemy stale w kręgu takich – tak ważnych dla XX-wiecznego rozumienia historii – pojęć jak destrukcja i świadectwo. Równocześnie jednak można spojrzeć na całą jego twórczość jako na swoisty komentarz na temat możliwości uprawiania historii za pomocą obrazów. Dla Lewczyńskiego fotografia pozostawała otwarta na wielość (narracji, znaczeń, punktów widzenia), zaś jej rola w pisaniu historii wiąże się ściśle z takim relacjonowaniem, które – jak pisał Walter Benjamin – „nie rozróżnia wydarzeń wielkich i drobnych” i nie uznaje żadnego z nich za stracone.

11.45–12.15
Marek Janczyk
Muzeum Historii Fotografii w Krakowie

Antyfotografia jako refleksja wobec kryzysu egzystencjalnego człowieka XX wieku

Problematyka badawcza tekstu dotyczy analizy twórczości wybitnych polskich artystów: Zdzisława Beksińskiego, Jerzego Lewczyńskiego i Bronisława Schlabsa. Ich kilkuletnia współpraca zaowocowała nie tylko kilkoma znaczącymi wystawami, ale także wprowadzeniem do słownika polskiej sztuki terminu „antyfotografia”, określającego jedno z najbardziej znaczących zjawisk w historii polskiej fotografii. Oprócz analiz historycznych autor artykułu koncentruje się na psychologicznych i społecznych kontekstach twórczości wymienionych artystów. Problematyka teksu odnosi się zatem do całościowej analizy ich powstawania, obejmując zarówno historię fotografii, jak i nieprzemijalność ich znaczeń. Współczesne konteksty dla interpretacji tej twórczości wiążą się między innymi z poczuciem zagrożenia, osamotnieniem i niejednoznacznością poznania jako stałymi elementami nieodłącznie towarzyszącymi ludzkiej egzystencji. Teoretyczne odwołania badań stanowią teksty z teorii sztuki oraz szeroko pojmowanej filozofii człowieka, autorstwa m.in. Władysława Stróżewskiego, Stefana Morawskiego, Andrzeja Gielarowskiego czy Piotra Stanisława Mazura.


12.15–13.30
Lunch

13.30–14.00
dr Adam Sobota
Długoletni kustosz Działu Fotografii Muzeum Narodowego we Wrocławiu

Beksiński – Lewczyński – Schlabs i koncepcje nowoczesności

Okres artystycznej współpracy Zdzisława Beksińskiego, Jerzego Lewczyńskiego i Bronisława Schlabsa w latach 1957–1961 był czasem wzmożonych ambicji środowisk twórczych co do realizacji postulatów nowoczesności. Postulaty te, uwolnione od dogmatyzmu „realizmu socjalistycznego”, inspirowane były najnowszymi trendami sztuki światowej, jak i wzorami zaczerpniętymi z tradycji sztuki awangardowej przed drugą wojną światową. Polityczna sytuacja w Polsce, jaka wytworzyła się w drugiej połowie lat 50. dawała ambitnym artystom szansę na zamanifestowanie swoich preferencji. Wspomniana trójka debiutujących w tej dekadzie artystów odnosiła się nie tylko do zastanej sytuacji w fotografii, ale i do bardziej ogólnych problemów sztuki. Beksiński i Schlabs starali się także osiągnąć sukces w dziedzinie malarstwa i rzeźby, a wszyscy – mając kontakty w różnych środowiskach i szerokie zainteresowania (także literaturą, muzyką i filmem) – inspirowali się wzajemnie i osiągali kompetencje przewyższające ówczesne standardy.

Jednym z podstawowych problemów twórczych była aktualność form sztuki awangardowej z lat 20. i 30. XX wieku. Inne kwestie wynikały z możliwości odniesienia się do rodzimych tradycji sztuki, zwłaszcza fotografii, a także z konieczności funkcjonowania na wąskim marginesie swobody uzyskanej w strukturach totalitarnego ustroju państwa. Celem referatu jest przedstawienie rozumienia nowoczesności, jakie manifestowali wymienieni artyści, a także ocena tego na tle trendów rozwojowych sztuki.

14.00–14.30
dr Dorota Łuczak
Instytut Historii Sztuki
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

Wobec materii fotograficznej. O fotogramach Bronisława Schlabsa raz jeszcze

Twórczość Bronisława Schlabsa, fotografa i malarza, a także organizatora wystawy Krok w nowoczesność, która miała miejsce w Poznaniu w 1957 roku, czy uczestnika słynnego gliwickiego Pokazu zamkniętego w 1959 roku, naznaczona jest nowoczesnością. Zgodnie z historyczną i współczesną recepcją, najbardziej znane prace, pokazane również w Gliwicach –  abstrakcyjne fotogramy, stanowiły wyraz „gestu plastycznego” w polskiej fotografii, odejścia od modernistycznej czystości medium fotograficznego, ale jednocześnie wyrażały zwrot ku awangardowym eksperymentom, który rozprzestrzeniał się jako pokłosie politycznej odwilży w PRL. Fotograficzna praktyka Schlabsa, zarówno ta sprzed 1957 roku, obejmująca fotografie dokumentalną, jak i późniejsze abstrakcyjne fotogramy, stanowiły jednak jedynie formalne nawiązanie do Wielkiej Awangardy, czego potwierdzeniem pozostają bliskie kontakty Schlabsa z niemieckim kręgiem tzw. fotografii subiektywnej i jej najbardziej rozpoznawalnym przedstawicielem Otto Steinertem. Równolegle, za istotne odniesienie dla fotograficznej twórczości poznańskiego artysty uznać należy malarstwo materii oraz formułowane w historycznym dyskursie koncepcje abstrakcji. W nawiązaniu do powyżej wspomnianych tropów, rozwiniętych przeze mnie we wcześniej popełnionych już tekstach, tym razem proponuję podjęcie jeszcze jednego wątku interpretacyjnego, który nie daje się szczelnie zamknąć w naukowych paradygmatach, a który wyrasta z doświadczenia, towarzyszącego mi od pierwszego spotkania z archiwum prac Schlabsa.

Zgodnie ze stawianą przeze mnie tezą, fotogramy Schlabsa są wynikiem swoistego zmagania się z materią fotochemiczną. Zmagania naznaczonego kompulsywnością, gwałtownym gestem, powtarzaniem motywów czy nawet destrukcją. To działanie wobec materii fotograficznej zyskuje status subwersywnego aktu, wymierzonego w medium fotograficzne. Dokonany przez Schlabsa „gest plastyczny”, który sytuował jego twórczość poza obszarem fotografii, interpretuję jako zamach na współczesny dyskurs definiujący „fotografikę”, głównie przez kategorię czystej fotografii. Podążając za obecną we współczesnej humanistyce refleksją nad materialnością, a dokładniej „foto-materializmem”, zwrócę uwagę na znaczenie materialnej infrastruktury fotogramów. Tak ukierunkowane spojrzenie na fotogramy skłoni mnie by raz jeszcze zapytać o echo tradycji piktorializmu w poodwilżowych praktykach fotograficznych w PRL.

Konkludując, zmagania z materią fotograficznej przedstawię jako akt przekroczenia obowiązujących wyobrażeń o fotografii, rozumiany nie tylko jako efekt praktyki, ale jako strategię artystyczną. Niemożliwe byłoby jednak przemilczenie ograniczonego znaczenia produkcji fotogramów, którą należy ujmować jako formalistycznego doświadczenie.


14.30–15.30
Dyskusja

WYSTAWA: Fotografia czy antyfotografia? Zdzisław Beksiński, Jerzy Lewczyński, Bronisław Schlabs – 60-lecie Pokazu zamkniętego

Kuratorzy wystawy: Krzysztof Jurecki, Adam Sobota

Wernisaż: 10 maja 2019 roku, godz. 18.00, wstęp wolny

Czytelnia Sztuki |  ul. Dolnych Wałów 8a | Gliwice

………………………

W roku, w którym mija 60 lat od słynnego Pokazu zamkniętego, Czytelnia Sztuki w Gliwicach organizuje wystawę przywołującą twórczość Zdzisława Beksińskiego, Jerzego Lewczyńskiego i Bronisława Schlabsa – nieformalnej grupy trzech artystów, której działania w istotny sposób wpłynęły na myślenie o miejscu i roli fotografii w sztuce.

Artyści spotykali się w 1957 roku. Korespondowali, wymieniali się doświadczeniami, fascynacjami z zakresu kina i literatury, przygotowywali wspólne wystawy, najpierw w Warszawie, następnie w Gliwicach. To właśnie Pokazem zamkniętym, zorganizowanym w 1959 roku w Gliwickim Oddziale Polskiego Towarzystwa Fotograficznego, zamanifestowali dążenie do przezwyciężenia prymatu reportażu jako gatunku kojarzonego wówczas z nowoczesnością, wskazywanego jako właściwa droga rozwoju fotografii. Opowiadali się za innym wykorzystaniem medium fotograficznego – dającym twórcy swobodę wypowiedzi. Dlatego skierowali się w stronę eksperymentu w zakresie metafory o znamionach surrealizmu i abstrakcji.

Podczas wystawy zostaną zaprezentowane oryginalne zestawy fotografii stworzone w owym czasie przez artystów – prace z kolekcji Muzeum w Gliwicach, Muzeum Narodowego we Wrocławiu oraz ze zbiorów prywatnych. Akty, portrety i zestawienia różnych treści wizualnych Zdzisława Beksińskiego. Surrealistyczne portrety i sekwencje Jerzego Lewczyńskiego, który do swoich zestawów wprowadził także fotografie tekstu.  Abstrakcyjne obrazy cieczy Bronisława Schlabsa. Alfred Ligocki, krytyk sztuki, nazwał je „antyfotografią”, nawiązując w ten sposób do francuskiej antypowieści, dekonstruującej przyjęty porządek narracji.

Wystawie towarzyszy dwudniowe sympozjum naukowe, które odbędzie się w dniach 18 i 19 czerwca. Zobacz PROGRAM.

Ponadto w ramach wystawy ukaże się książka autorstwa dra Krzysztofa Jureckiego pt. Kontynuatorzy tradycji Wielkiej Awangardy w fotografii polskiej w drugiej połowie lat pięćdziesiątych XX wieku. Pogranicza malarstwa, grafiki i filmu eksperymentalnego, seria Czytelnia Sztuki.

RELACJA Z WERNISAŻU:

WERSJA AUDIO:

https://www.mixcloud.com/reakcja/fotografia-czy-antyfotografia-zdzisław-beksiński-jerzy-lewczyński-bronisław-schlabs-10-v-2019/

ZA: http://www.legitymizm.org/multimedia-fotografia-antyfotografia

Lorenzo Castore. Land

Muzeum w Gliwicach oraz BLOW UP PRESS, wydawcy książki fotograficznej Lorenza Castorego pod tytułem Land (Ziemia), zapraszają na polską premierę publikacji, która odbędzie się z udziałem fotografa oraz Wojciecha Nowickiego, autora eseju, w czwartek 28 marca o godz. 18.00 w Czytelni Sztuki. Spotkanie będzie prowadzone w języku angielskim. Wstęp wolny.

Książka po raz pierwszy zostanie zaprezentowana w Wiedniu w ramach festiwalu Foto Wien Month of Photography – w sobotę, 23 marca, po pokazie audio-wizualnym Temps Zero w kinie Schikaneder (Margaretenstraße 22-24), w którym uczestniczy także Lorenzo Castore z projektem Land. Pokaz zaczyna się o godz. 16.00, zapraszamy! Następnego dnia, 24 marca, o godz. 14.00 Lorenzo Castore będzie gościem stoiska BLOW UP PRESS na Photobook Market, odbywającym się w budynku Österreichische Postsparkasse przy Georg-Coch-Platz 2. To tu artysta będzie przez godzinę podpisywał swoją książkę.

Do 10 marca 2019 roku publikację można nabyć w przedsprzedaży za cenę 45 EUR (cena regularna: 60 EUR): https://blowuppress.eu/products/land.

Fotografie z cyklu Land (Ziemia), składające się na najnowszą publikację Muzeum w Gliwicach oraz BLOW UP PRESS, Lorenzo Castore wykonał w 2018 roku na Śląsku, w trakcie rezydencji artystycznej zorganizowanej przez Czytelnię Sztuki – Muzeum w Gliwicach.

To prace poświęcone polskim tematom: po raz pierwszy Lorenzo Castore przyjechał do Polski w latach 90., fotografował wtedy Śląsk, poczynając od Gliwic. Fotografie z tego okresu otwierają publikację, tworzą punkt odniesienia do tego, jak było. „Zdjęcia nie składają się na przezroczystą relację – pisze Wojciech Nowicki w eseju –  to raczej somnambuliczna podróż, ukradkowe widoki dostrzeżone w malignie, przez zapocone szyby. Czarne tynki bezimiennego miasta, zimowe pola pod ciężkim niebem: czerń ziemi, zbrukana biel śniegu. Porzucone, porośnięte chaszczami tereny, mgławicowe dworce, papieros za papierosem. Kopalniane wizje jak obraz zza szyb batyskafu, na dnie oceanu. Widmowe pochody pod znakiem krzyża, bliskość dziewczyny. Duszno”. O tym jest pierwsza część albumu. Część druga powstała podczas powrotów Castorego do dobrze znanych miejsc, dziś jednak widzianych już w inny sposób. „Cała ta ziemia jest po kolejnej wylince, obrasta nową skórą – dodaje Nowicki. Zrzucona powłoka schnie i rozsypuje się w proch: pozostałości drobnych biznesów sprzed kilku lat wabią blaknącą reklamą, sklepy wielkich sieci otwierają się i zamykają. Śląsk, dziś bardziej światowy niż kiedykolwiek, nadal świadomy swojej odrębności, wtapia się w świat […]”.

Lorenzo Castore, jeden z najwybitniejszych włoskich fotografów, sfotografował nowych Ziemian na starej Ziemi. Portretował ich z bliska, bez sztuczek, z uwagą. Powstała książka jest próbą nowego języka dla opowiedzenia Śląska. Jego centralnym punktem są portrety, świadectwa spotkań, od tych najbardziej przelotnych, na ulicach, podwórzach i dworcach, po najbardziej intymne, we wnętrzach prywatnych, wszystkie naładowane potężną energią.

PRZECZYTAJ esej Wojciecha Nowickiego zawarty w publikacji, w polskiej wersji językowej.

Lorenzo Castore (ur. 1973) – fotograf dokumentalista, współtwórca filmów dokumentalnych, w swoich pracach skupia się na życiu codziennym, losach pojedynczych bohaterów. W 1999 roku fotografował wojnę w Kosowie. W tym samym roku po raz pierwszy przyjeżdża do Polski – najpierw Śląsk, a później Kraków stają się kluczowymi miejscami w jego twórczości. Nie przestaje podróżować. Pracuje w Nowym Jorku (1997–2001), w Indiach (1997–2001), na Kubie (2000–2002). Wystawia w kraju i za granicą. Publikuje książki: Nero (2004), Paradiso (2006; wydana w sześciu krajach), Ultimo Domicilio (2015), Ewa & Piotr (2018). Zdjęcia do ostatniej, będącej historią rodzeństwa Ewy i Piotra Sosnowskich z Krakowa, realizuje od 2008 do 2013 roku. W latach 2013–2015 pracuje w Neapolu nad cyklem Sogno#5, do którego angażuje pacjentów cierpiących na chorobę afektywną dwubiegunową. W tym samym czasie powstaje jego drugi film krótkometrażowy Casarola o rodzinnym domu Bertolucciego. W latach 2011–2018 dokumentuje życie społeczności transwestytów w Katanii na Sycylii. Jego prace były publikowane w takich czasopismach, jak „Rolling Stone”, „Le Monde 2”, „Liberation”, „L’Espresso”, „Vice”, „Die Zeit”. Więcej: http://www.lorenzocastore.com

LAND

Fotografie: Lorenzo Castore
Esej: Wojciech Nowicki
Projekt graficzny: Aneta Kowalczyk
Edycja: Lorenzo Castore, Aneta Kowalczyk

Tłumaczenie na język angielski: Justyn Hunia
Korekta: Jason Lowther

Okładka: twarda, płócienna + papierowa obwoluta
Inserty: 2 kolaże powstałe na bazie archiwalnych map, zdjęć i pocztówek (700 × 408 mm, 480 × 408 mm)
Format: 210 × 280 mm
Liczba stron: 224
Liczba fotografii: 117

Wersja językowa: angielska

Esej Wojciecha Nowickiego w polskiej wersji językowej do pobrania ze stron internetowych BLOW UP PRESS (www.blowuppress.eu) oraz Muzeum w Gliwicach (www.muzeum.gliwice.pl).

Nakład: 600 egz., wydanie pierwsze
Drukarnia: Argraf, Warszawa

Premiera: marzec 2019
Wydawcy: Muzeum w Gliwicach, BLOW UP PRESS
ISBN: 978-83-952840-1-4

Uwaga: wszystkie prezentowane ilustracje są wizualizacjami książki.

Wojciech Prażmowski. Portret wewnętrzny

Wystawa fotografii, obiektów i foto-obiektów Wojciecha Prażmowskiego
Kuratorka: Anka Sielska

Wernisaż: 14 lutego 2019 roku | godz. 18.00 | wstęp wolny
Wystawa: 15 lutego – 21 kwietnia 2019 roku

Czytelnia Sztuki | ul. Dolnych Wałów 8a

PON: nieczynne | WT: 9.00–15.00 | ŚR: 9.00–16.00 | CZW: 10.00–16.00 | PT: 10.00–16.00 | SOB: 11.00–17.00 | ND: 11.00–16.00

W czwartek, 14 lutego 2019 roku, o godzinie 18.00 w Czytelni Sztuki odbędzie się otwarcie wystawy Wojciecha Prażmowskiego. Ekspozycja przybliża biografię artystyczną jednego z najbardziej uznanych przedstawicieli nurtu fotografii kreacyjnej w Polsce.

Tytuł wystawy, której kuratorką jest Anka Sielska, nawiązuje do Portretu wewnętrznego – fotografii będącej zdaniem autora jego pierwszym w pełni świadomym dziełem. W 2019 roku mija czterdzieści lat od daty jego powstania. „Ja w 1979 roku zrobiłem Portret wewnętrzny, w tym zdjęciu są zaklęte moje wyobrażenia o fotografii – fotografii, takiej, jaką chciałem robić. Wyszedłem wtedy z ciemni i skoczyłem do góry, bo wiedziałem, że to ma dokładnie tak wyglądać. […] W tej fotografii zawarty jest też wielki dramat, ponieważ przez następne lata nie powstała taka druga fotografia, która by jej dorównała. Próbowałem, próbowałem i co się coś pokazało, to kosz i kosz. […] To był traf – tak miało być, żebym trochę pocierpiał i spokorniał. Tak mi się teraz wydaje. To było bardzo dobre i potrzebne” – wspominał autor w rozmowie z Adamem Mazurem dla „Foto-Tapety”. Jednak ważność tej pracy jest szczególna nie tylko ze względu na jubileusz twórczości Wojciecha Prażmowskiego. Istotny jest także wpływ, jaki wypracowana wówczas koncepcja miała na dalszą praktykę artystyczną. W konwencji fotomontażu autor zamknął sfabularyzowane historie oparte na dawnych, często rodzinnych zdjęciach. Z czasem pole swoich poszukiwań rozszerzył o fotografię dokumentalną, obiekty i foto-obiekty, które tworzy przy użyciu zdjęć z przeszłości, listów, dokumentów, rzeczy znalezionych. Na wystawie zaprezentowane zostaną te, które poruszają wątki osobiste, sprawy w rozważaniach autora najważniejsze. Miejsce, pamięć, tożsamość, inspiracje literaturą i filmem, symbole i mity to tylko niektóre z nich. Tworzą złożony portret uważnego obserwatora świata, artysty szukającego odpowiedzi przede wszystkim w sobie.

Polecamy uwadze wywiad z kuratorką Anną Sielską dla „Nowin Gliwickich”.

Wojciech Prażmowski, Portret wewnętrzny, 1979

Wojciech Prażmowski, Portret wewnętrzny, 1979

Wojciech Prażmowski (ur. 1949) – fotograf, wykładowca, autor książek fotograficznych. W latach 1972–1974 studiował w Škole Vytvarnej Fotografie w Brnie. Działalność w zakresie fotografii rozpoczął w latach 70. od fotografii metaforycznej, z wpływami konceptualnymi. W drugiej połowie lat 90. zaczął tworzyć foto-obiekty. W 1995 roku rozpoczął pracę nad serią Hommage a… poświęconą wybitnym twórcom XX wieku. Pod koniec lat 90. artysta sięgnął do konwencji dokumentu fotograficznego, czego najwybitniejszym przykładem jest cykl zdjęć Biało-Czerwono-Czarna prezentujący Polskę w dobie przemian milenijnych. Od początku XXI wieku stosuje połączenie fotografii barwnej z koncepcją dokumentu fotograficznego. Jest członkiem ZPAF-u. Jego prace znajdują się w zbiorach, m.in. Muzeum Sztuki w Łodzi, CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie, Museum of Modern Art w Nowym Jorku. Wykłada fotografię na uczelniach artystycznych, m.in. w łódzkiej Filmówce.

Lorenzo Castore. Ziemia

Zdjęcia składające się na wystawę fotograficzną Ziemia powstały w 2018 roku na Śląsku, w trakcie rezydencji artystycznej zorganizowanej przez Czytelnię Sztuki – Muzeum w Gliwicach. To praca poświęcona polskim tematom: po raz pierwszy Lorenzo Castore przyjechał do Polski w latach 90., fotografował wtedy Śląsk, poczynając od Gliwic. W latach dwutysięcznych włoski fotograf mieszkał i pracował w Krakowie, owocem tego pobytu jest między innymi wydany ostatnio w szwajcarskim wydawnictwie Noir sur Blanc album Ewa & Piotr.

Ziemia jest zapisem ostatniego pobytu na Śląsku: już nie hałdy dominują w tutejszym pejzażu, ale miasto, aglomeracja, w której nakładają się liczne warstwy, przeszłość miesza się z nowoczesnością. Projekt Lorenzo Castore jest także próbą nowego języka dla opowiedzenia Śląska. Jego centralnym punktem są portrety, świadectwa spotkań, od tych najbardziej przelotnych, na ulicach, podwórzach i dworcach, po najbardziej intymne, we wnętrzach prywatnych, wszystkie naładowane potężną energią.

W swoich czarno-białych zdjęciach Castore stawia na różnorodność, barwność i energię. Jego bohaterowie należą bowiem do różnych pokoleń, choć punkt ciężkości spoczywa na młodych. Bywają robotnikami, reżyserami, uczniami, muzykami; gdyby nie towarzyszące im pejzaże, miejskie mury, trudno byłoby odgadnąć, dokąd należą. Zdjęcia składające się na wystawę są pełne pasji, która – jak mówi sam autor – udzieliła mu się podczas pobytu w Gliwicach.

Projekt powstał z inicjatywy i na zamówienie Czytelni Sztuki, jego kuratorem jest Wojciech Nowicki. Pod koniec roku ukaże się wydawnictwo albumowe, znacznie rozszerzona wersja wystawy.

Wernisaż: piątek, 21 września 2018 roku, godz. 18.00, WSTĘP WOLNY
Wystawa potrwa do 20 stycznia 2019.

Ekspozycji towarzyszą warsztaty fotograficzne prowadzone przez Lorenzo Castore w trybie dwóch weekendowych sesji oraz konsultacji on-line pomiędzy spotkaniami. Więcej.

Photographic Workshop with Lorenzo Castore

Apply for intensive photographic workshop organized in two two-day sessions with online feedback session in between, under the guidance of renowned Italian photographer Lorenzo Castore (www.lorenzocastore.com), and hosted by Czytelnia Sztuki – the art gallery in Gliwice.

The participants will focus on all the steps of developing a long-term project – from idea to execution (photographic series, book, exhibition, multimedia etc.). Together, we will plunge into an open discussion on the borders between photojournalism, documentary and fine art, and look for new ways of telling the stories that matter with passion, commitment and care. The attendees will develop visual storytelling skills to create a completed body of personal work that could be an important addition to portfolio, and can be presented to magazines as well as art contests and galleries.

We recommend to apply with one realistic project idea that participants wish to develop during the workshop. Please, note: this workshop is not about learning new technical skills, but rather improving author’s unique way of seeing, and making relations through photography.

If you do not have any idea of the project, apply with your the best 10 single photos and personal statement.

Lorenzo Castore, “Ewa & Piotr”, Krakow, 2007–2013

Lorenzo Castore, “Ewa & Piotr”, Krakow, 2007–2013

Lorenzo Castore, “Ewa & Piotr”, Krakow, 2007–2013

Lorenzo Castore, “Ewa & Piotr” series, Krakow, 2007–2013

Lorenzo Castore, “Ewa & Piotr”, Krakow, 2007–2013

Lorenzo Castore, “Ewa & Piotr”, Krakow, 2007–2013

Lorenzo Castore, “Ewa & Piotr”, Krakow, 2007–2013

PROGRAMME
SESSION 1 – START

2 days, 22–23 September 2018, Saturday and Sunday, 9.00 am – 5.00 pm
- portfolio presentations of all the participants – talks and feedback from tutor and group;
- developing the concept and figuring out the best way to approach chosen subject;
- developing skills and knowledge through lectures and discussions with tutor and the group;
- practical exercises to build up editing skills.

SESSION 2 – HALF-WAY POINT
During the workshops, participants will be in touch with their tutor. It is the time for extending a preliminary research conducted before the workshop began. Thanks to on-line feedback session participants will receive a critique, and discuss next steps in developing the project. The aim is to make a progress in thinking and creativity on distance.

SESSION 3 – FINISH
2 days, 8–9 December 2018, Saturday and Sunday, 9.00 am – 5.00 pm
- shaping the final form of the work;
- research as a tool in documentary photography.

WHEN & WHERE
Museum in Gliwice / Willa Caro, Dolnych Wałów 8a, 44-100 Gliwice
22nd – 23rd September 2018 – Session 1
8th – 9th December 2018 – Session 2

The Museum is located in central Old Town which fully retained its medieval character, despite rapid development during the industrial and socialist eras. It is 20 minutes walk to main rail stations.

LANGUAGE
This workshop will be taught in English.

FEES
If application is received till 31st August 2018 a tuition for the workshop is: 750 PLN.
If application is received between 1st and 7 September 2018 the tuition for the workshop is: 900 PLN.

DEADLINE
The deadline for application is Friday 7th September 2018.

Qualified applicants will be selected through a combination of the merit of their work and their personal statement, and in the order of the application received.

REQUIRMENTS
We recommend that participants produce and edit their work digitally, using their own laptops. Free Wi-Fi in a gallery is provided.

TRAVEL & ACCOMODATION
Participants are expected to make their own arrangements regarding travel and accommodation; a list of suitable accommodation options will be provided to successful candidates.

APPLICATION
Please download the APPLICATION FORM.
Completed form and a selection of 10 photos send to: workshop@czytelniasztuki.pl.
Files must be in JPEG format and no larger than 500 kb each.
Asking you for the pictures we would like to know you better before we will meet.

CONTACT
For any queries please feel free to contact Ewelina Lasota (Polish/English):
elasota@muzeum.gliwice.pl / 0048 32 332 47 40

TERMS & CONDITIONS
Please note that Museum in Gliwice reserves the right to cancel workshop if there will be less than 8 participants in a group. The maximum number of participants in a group is: 15 people. The attendees will be given a full refund. In the event of a cancellation, participants will be given 7 days in advance notice. Museum in Gliwice is not responsible for reimbursement of travel/accommodation expenses in case a workshop is cancelled. Museum in Gliwice reserves the right to change the program of the workshop.

If a participant decides to cancel for whatever reason, this must be confirmed in writing. Museum in Gliwice will charge the following: 50% of the cost, if cancelled between 7 and 10 days before the workshop commences; 100% of the cost, if cancelled less than 6 days before the workshop starts.

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 1994 –2001

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 1994 –2001

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2002 –2006

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2002 –2006

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2011 –2015

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2012 –2015

ABOUT TUTOR
Lorenzo Castore was born in Florence, Italy in 1973.
His work is characterized by long term projects mainly focusing on his personal experience, everyday life, memory and the relation between minor individual stories, History and the present time.
In 1981 he moved to Rome with his mother and in 1992 he relocated to New York where he began to photograph life on the streets.
After a formative trip to India in 1997, he got a degree in Law and traveled to Albania and Kosovo in 1999. In the same year he visited Gliwice, Poland. After this experience he decides to stop working on news and to deepen his personal research. From this moment and for many years after, Silesia then Krakow became key locations for his photographic investigation. In 2000 he returned to New York and India for extensive traveling and photo work. In 2001 he moved to Milan and joined Grazia Neri Agency. In 2001-02 in Havana, Cuba he realized the series Paradiso. In 2003 he joined Agence/Galerie VU’ and worked on the series Nero in South-western Sardinia. He started teaching photography workshops around this time. In 2006 he moved to Krakow. In 2008 he started to photograph the haunting Polish brother and sister Ewa and Piotr Sosnowski. This work continued through 2013. In 2009 he directed the film No Peace Without War with Adam Grossman Cohen. In 2013-15 he worked on the series Sogno #5 with bipolar patients performing in the former Mental Institution Leonardo Bianchi, Naples. From 2008 till 2015 worked also at the series Ultimo Domicilio to which from time to time he adds new chapters. In 2013 he shot his second short film, Casarola about the Bertolucci’s family historic home. Since 2011 he worked at “And you shine instead”, a story on a transvestites community in Catania completed in 2018.

Lorenzo Castore, India

Lorenzo Castore, India

Lorenzo Castore, “Paradiso”, Havana & Mexico City, 2001–2002

Lorenzo Castore, “Paradiso”, Havana & Mexico City, 2001–2002

Lorenzo Castore, “Paradiso”, Havana & Mexico City, 2001–2002

Lorenzo Castore, “Paradiso”, Havana & Mexico City, 2001–2002

Lorenzo Castore, “Paradiso”, Havana & Mexico City, 2001–2002

Lorenzo Castore, “Paradiso”, Havana & Mexico City, 2001–2002

Lorenzo Castore, “Paradiso”, Havana & Mexico City, 2001–2002

Lorenzo Castore, “Paradiso”, Havana & Mexico City, 2001–2002

Lorenzo Castore, “Paradiso”, Havana & Mexico City, 2001–2002

Lorenzo Castore, “Paradiso”, Havana & Mexico City, 2001–2002

ABOUT ORGANISER
Czytelnia Sztuki was founded in 2010 as the art gallery in the Museum in Gliwice, mostly focused on photography. Since then numerous exhibitions were organized presenting works of such famous Polish photographers and artists as Zbigniew Beksiński (1929–2005), Wojciech Bruszewski (1947–2009), Jerzy Lewczyński (1924–2014), Wojciech Plewiński (b. 1928), or Zofia Rydet (1911–1997). Czetelnia also presents interesting phenomena from the field of photography and visual art from abroad, such us – August Sander, Joachim Schmid, or Oliber Sieber. Under the label of Czytelnia Sztuki many books, based on the photographic archives, appeared filling the gaps in the history of Polish photography, i.a. “Jerzy Lewczyński. Pamięć obrazu” (2012), “Zapis. Zofia Rydet” (2016) – both with essays written by Wojciech Nowicki. At the same time Czytelnia Sztuki supports young photographers in their creativity – books and exhibitions by Rafał Milach (“In the Car with R”, 2011), or Michał Łuczak (“Elementarz”, 2016). The gallery also organizes workshops and lectures. As a part of Museum, with a tradition of over a hundred years, Czytelnia Sztuki presents Polish artistic photography from the collection.

PRIVACY POLICY
The Museum in Gliwice (Muzeum w Gliwicach), address: ul. Dolnych Wałów 8a, 44-100 Gliwice, NIP: 631-2195-620, is the Administrator of your personal data. We collect information about you that is necessary for organizing the workshops guided by photographer Lorenzo Castore, including your name, email address, and other information that is necessary for a complete profile of participant of the workshop. The data will be processed in accordance with the provisions of the Act on Personal Data Protection and Regulation (EU) 2016/679 of the European Parliament and of the Council of 27 April 2016 on the protection of individuals with regard to the processing of personal data and on the free movement of such data and repeal of the Directive 95/46 / EC (general regulation on data protection). Recipients of data may be entities dealing with IT and accounting services of the Museum.
You have the right to demand from the Museum the access to personal data processed, rectify them, delete or limit processing and transfer, as well as the right to lodge a complaint to the supervisory body.
The Museum undertakes to process your personal data in accordance with the aforementioned legal acts, as well as to adequately secure the information and documents containing personal data provided to the Museum, protect them from being lost, damaged or made available to unauthorized persons.

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2012 –2015
Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2012 –2015
Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2012 –2015
Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2012 –201
Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2002 –2006
Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2002 –2006
Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2007 –2011

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2007 –2011

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2007 –2011

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 2007 –2011

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 1994 –2001

Lorenzo Castore, “Present Tense”, 1994 –2001

Doświadczanie punktów. Nowy krajobraz śląski

Wystawa fotografii Anny Lorenc, Michała Łuczaka, Krzysztofa Szewczyka
Współpraca kuratorska: Ewelina Lasota

Wernisaż: 21.06.2018 (czwartek), godz. 18.00 | Wystawa: 22.06–05.08.2018

Czytelnia Sztuki |  ul. Dolnych Wałów 8a | Gliwice

PON: nieczynne | WT: 9.00–15.00 | ŚR: 9.00–16.00 | CZW: 10.00–16.00 | PT: 10.00–16.00 | SOB: 11.00–17.00 | ND: 11.00–16.00

W czwartek, 21 czerwca 2018 roku, o godzinie 18.00 w Czytelni Sztuki – Muzeum w Gliwicach odbędzie się otwarcie wystawy fotografii Anny Lorenc, Michała Łuczaka i Krzysztofa Szewczyka – Doświadczanie punktów. Nowy krajobraz śląski. Prezentowane prace są przykładem tego, jak artyści ulegają sile ciążenia miejsca, w którym mieszkają. Fotografowie dokumentują najbliższą okolicę i stawiają pytania: Co określa współczesny krajobraz aglomeracji górnośląskiej? Jak zaznacza się w nim działalność człowieka? W jaki sposób przyroda daje znać o sobie?

Patrzą od środka i podejmują grę z tym, co dla widzenia Górnego Śląska emblematyczne. W panoramę hut, kopalni, familoków wpisują nowe realizacje architektoniczne – stadion piłkarski, centrum konferencyjne, osiedle mieszkań deweloperskich. Dostrzegają zmiany w charakterze krajobrazu, który z terenów silnie eksploatowanych przez przemysł zmienia się w tereny zielone. Zatrzymują się w miejscach dobrze znanych – na hałdach, nad wyrobiskami – by sprawdzić, co nowego niosą procesy, które mimo wstrzymania wydobycia nadal w nich zachodzą. Artyści dociekają sensu krajobrazu w doświadczaniu go, w realnym byciu – po wielokroć wracają do interesujących ich miejsc, odbierają okolicę wrażeniowo.

Nie przedstawiają ludzi, lecz mimo to ich prace odzwierciedlają wpływ człowieka na otoczenie. Pokazują, jak żyje, z jakim rozmachem buduje i jaka jest jego relacja z ziemią. W końcu to od eksploatacji ukrytych w niej surowców rozpoczęła się transformacja krajobrazu – bycia w nim, nie tylko na powierzchni.

Anna Lorenc koncentruje się na architekturze miast poprzemysłowych, ekspansywności i skali nowego budownictwa. Jednocześnie zwraca uwagę na obecność miejsc przypominających peryferie na obszarach największych ośrodków aglomeracji górnośląskiej, w niedalekiej odległości od centrów. Michał Łuczak fotografuje pokopalniane hałdy – w Czerwionce-Leszczynach, Pszowie, Zabrzu. Skażony krajobraz na jego zdjęciach jednak nie jest jałowy. Fotograf uwidacznia jego dynamikę – gdyby zwałowiska pozostawić bez większej ingerencji człowieka, zadziała autorekultywacyjna siła przyrody. Proces ten dobitnie widać na fotografiach Krzysztofa Szewczyka, który dokumentuje Zespół przyrodniczo-krajobrazowy Żabie Doły. Teren ten, położony na granicy Bytomia, Chorzowa i Piekar Śląskich, niegdyś poddany intensywnej eksploatacji rud metali, mimo ponadnormatywnego zanieczyszczenia, od końca lat 90. jest miejscem spontanicznej wegetacji roślin i siedliskiem wielu gatunków zwierząt. To kontrapunkt dla obrazu „czarnego Śląska”, który na wystawie przywołują pojedyncze zdjęcia z kolekcji Muzeum w Gliwicach – Michała Cały, Jerzego Lewczyńskiego, Michała Sowińskiego.

Serie fotografii prezentowane w Czytelni Sztuki odnoszą się do konkretnych miejsc i sięgają ich kulturowego podglebia. Sprawiają, że możemy wyznaczyć punkty na mapie aglomeracji górnośląskiej. Tym jednak, co przede wszystkim łączy fotografie Anny Lorenc, Michała Łuczaka i Krzysztofa Szewczyka z mapami, jest stanowisko obserwatora – określony punkt widzenia, pozycja, z której artyści kreują obraz rzeczywistości.

O AUTORACH

Anna Lorenc – doktor sztuki, absolwentka projektowania graficznego na Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach (dyplom w Pracowni fotografii oraz w Pracowni projektowania publikacji multimedialnych). Stypendystka Województwa Śląskiego (2002) i Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie kultury (2007). W latach 2014–2016 prowadziła badania dotyczące strategii reprezentacji krajobrazu aglomeracji górnośląskiej w fotografii artystycznej, obejmujące okres od lat 70. XX w. do roku 2016. Interesują ją zagadnienia obrazowania krajobrazu zurbanizowanego i architektury w obszarze fotograficznego dokumentu subiektywnego. A ponadto zagadnienia (artystyczne i techniczne) fotografii obiektów w ruchu. Od 2009 roku prowadzi zajęcia z technik fotografowania oraz fotografii na kierunku Wzornictwo na rodzimej uczelni.

Anna Lorenc, Zabrze, z cyklu "W stronę centrum", 2014–2016

Michał Łuczak – członek kolektywu Sputnik Photos, doktorant Instytutu Twórczej Fotografii w Opawie (Czechy). Absolwent języka hiszpańskiego na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Dokumentuje zmiany zachodzące na Górnym Śląsku oraz na terenach byłego Związku Radzieckiego. Laureat stypendium Młoda Polska, dzięki któremu powstała książka Brutal, polska Fotograficzna Publikacja roku 2013. Współpracuje z pisarzami i reporterami, czego efektem są książki – Koło miejsca/Elementarz zrealizowana wraz z Krzysztofem Siwczykiem (Czytelnia Sztuki, 2016) oraz 11.41 przygotowana z Filipem Springerem (2016). Nagradzany i wyróżniany, m.in.: Magnum Expression Award (Nowy Jork), MioPhotoAward (Osaka, Japonia), PDN Photo Annual (Nowy Jork), Prix Levallois (Francja).

Michał Łuczak, hałda Kopalni Węgla Kamiennego „Dębieńsko”, Czerwionka-Leszczyny, 2016

Krzysztof Szewczyk – ukończył fotografię w Instytucie Twórczej Fotografii w Opawie (Czechy), gdzie aktualnie przygotowuje pracę doktorską. Absolwent Instytutu Nauk Politycznych i Dziennikarstwa na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Pracuje jako asystent w Pracowni fotografii Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Fotograf niezależny, zajmuje się fotografią dokumentalną. Nagradzany w konkursach fotografii prasowej BZ WBK PRESS Foto Award, Newsweek Poland Photo Award. Uczestniczył w wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Interesuje go wielowymiarowy związek człowieka z krajobrazem.

Krzysztof Szewczyk, Zespół przyrodniczo-krajobrazowy Żabie Doły, z cyklu "Nowa dzikość", 2014–2017


Visit Us On FacebookVisit Us On TwitterVisit Us On PinterestVisit Us On LinkedinVisit Us On Google PlusVisit Us On YoutubeCheck Our Feed