<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>czytelnia sztuki</title>
	<atom:link href="http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://czytelniasztuki.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Jul 2026 11:56:35 +0000</lastBuildDate>
	
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Dofinansowanie zakupu fotografii Jerzego Lewczyńskiego – strategiczna rozbudowa kolekcji Fotografii Artystycznej Muzeum w Gliwicach 2026</title>
		<link>http://czytelniasztuki.pl/?p=4852</link>
		<comments>http://czytelniasztuki.pl/?p=4852#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jul 2026 11:56:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dofinansowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Jest]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://czytelniasztuki.pl/?p=4852</guid>
		<description><![CDATA[
Z radością informujemy, że Muzeum w Gliwicach otrzymało dofinansowanie na rozbudowę kolekcji fotografii artystycznej.
Jest to już szósta dotacja przyznana naszej instytucji w ramach ministerialnego programu Kolekcje Sztuki Współczesnej. W tym roku nasze zbiory wzbogacą się o ponad 400 prac Jerzego Lewczyńskiego. Są to przede wszystkim fotografie przedstawiające Zdzisława Beksińskiego i jego rodzinę, a także zespół [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-4855" href="http://czytelniasztuki.pl/?attachment_id=4855"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4855" title="197g" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2026/07/197g-276x400.jpg" alt="" width="276" height="400" /></a></p>
<p>Z radością informujemy, że Muzeum w Gliwicach otrzymało dofinansowanie na rozbudowę kolekcji fotografii artystycznej.</p>
<p>Jest to już szósta dotacja przyznana naszej instytucji w ramach ministerialnego programu Kolekcje Sztuki Współczesnej. W tym roku nasze zbiory wzbogacą się o ponad 400 prac Jerzego Lewczyńskiego. Są to przede wszystkim fotografie przedstawiające Zdzisława Beksińskiego i jego rodzinę, a także zespół autoportretów i portretów Lewczyńskiego.</p>
<p>Część fotografii można już teraz zobaczyć na wystawie „Intymny portret artysty. Zdzisław Beksiński i jego najbliżsi w obiektywie Jerzego Lewczyńskiego”, prezentowanej w Czytelni Sztuki. Serdecznie zapraszamy do jej odwiedzenia! Wystawa potrwa do 30 sierpnia 2026 roku.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-4854" href="http://czytelniasztuki.pl/?attachment_id=4854"><img class="size-medium wp-image-4854 aligncenter" title="59e" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2026/07/59e1-274x400.jpg" alt="" width="274" height="400" /></a></p>
<p>Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Nazwa zadania: Wniosek o dofinansowanie zakupu fotografii – strategiczna rozbudowa kolekcji Fotografii Artystycznej Muzeum w Gliwicach. Całkowity koszt zadania wyniesie 71 000,00 zł, z czego dofinansowanie MKiDN stanowi 70 000,00 zł.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-4857" href="http://czytelniasztuki.pl/?attachment_id=4857"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4857" title="logo_MKiDN__na_ciemnym_tle (2)" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2026/07/logo_MKiDN__na_ciemnym_tle-2-400x112.png" alt="" width="400" height="112" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2&amp;p=4852</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Intymny portret artysty. Zdzisław Beksiński i jego najbliżsi w obiektywie Jerzego Lewczyńskiego</title>
		<link>http://czytelniasztuki.pl/?p=4842</link>
		<comments>http://czytelniasztuki.pl/?p=4842#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 May 2026 10:46:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dofinansowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Jest]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuka Czytania]]></category>
		<category><![CDATA[wystawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://czytelniasztuki.pl/?p=4842</guid>
		<description><![CDATA[Są takie obrazy, których nie maluje się farbą – powstają z ciszy codzienności, z gestów uchwyconych mimochodem, z chwil, które zwykle pozostają niewidoczne dla świata. Najnowsza wystawa w Muzeum w Gliwicach zaprasza właśnie do takiej przestrzeni: intymnej, cichej, prawdziwej. Zamiast monumentalnych wizji – spojrzenie zza kulis. Zamiast dystansu – bliskość. To opowieść o artyście widzianym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Są takie obrazy, których nie maluje się farbą – powstają z ciszy codzienności, z gestów uchwyconych mimochodem, z chwil, które zwykle pozostają niewidoczne dla świata. Najnowsza wystawa w Muzeum w Gliwicach zaprasza właśnie do takiej przestrzeni: intymnej, cichej, prawdziwej. Zamiast monumentalnych wizji – spojrzenie zza kulis. Zamiast dystansu – bliskość. To opowieść o artyście widzianym oczami przyjaciela, o życiu zapisanym w fotografiach, które nie były tworzone dla publiczności, lecz z potrzeby pamięci i obecności.</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-4846" href="http://czytelniasztuki.pl/?attachment_id=4846"><img class="size-medium wp-image-4846 aligncenter" title="89" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2026/05/891-400x331.jpg" alt="" width="400" height="331" /></a></p>
<p style="text-align: left;">
<div>Ekspozycja ukazuje wybrane fotografie oraz wydruki ze zdigitalizowanych negatywów pochodzących z archiwum Jerzego Lewczyńskiego. Zgromadzony materiał dokumentuje wieloletnią przyjaźń fotografa z rodziną Beksińskich, otwierając przed widzem wyjątkową możliwość spotkania z prywatnym światem artysty. Kadry wykonane w domu Zdzisława Beksińskiego w Sanoku – w jego pracowni, przestrzeniach mieszkalnych i najbliższym otoczeniu – pozwalają uchwycić atmosferę, w której rodziła się jego twórczość.</div>
<div>Na wystawie będzie można zobaczyć również portrety członków rodziny Beksińskich, fotografie z podróży oraz sceny z codzienności. Szczególne miejsce zajmują wizerunki Tomasza Beksińskiego, ukazujące go na różnych etapach życia. Całość tworzy poruszającą, wielowymiarową opowieść o jednej z najważniejszych polskich rodzin artystycznych XX wieku.</div>
<div>Zdzisław Beksiński i Jerzy Lewczyński poznali się w 1957 r. na poznańskiej wystawie „Krok w nowoczesność”. Znajomość ta przerodziła się w przyjaźń i wymianę intelektualną trwającą niemal pięć dekad. W tym czasie Lewczyński wielokrotnie odwiedzał Beksińskiego,  najpierw w jego rodzinnym domu w Sanoku, a następnie w Warszawie,  dokumentując przy okazji codzienne życie malarza i jego rodziny, jego najbliższe otoczenie, a także ich wspólne wyjazdy. Prezentowane na wystawie fotografie pozwalają przyjrzeć się prywatności artysty nie tylko pokazując go w nieoficjalnych sytuacjach, ale także umożliwiając widzowi zajrzenie do jego pracowni oraz pomieszczeń mieszkalnych – mówi Małgorzata Cebulska, kurator wystawy.</div>
<p>Czas trwania wystawy: 8.05.-30.08.2026</p>
<p>Kurator: Małgorzata Cebulska</p>
<p>Współpraca kuratorska: Lena Achtelik</p>
<p>Na ekspozycji prezentowane są m. in. fotografie pozyskane dzięki dotacji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzącej z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego w ramach programu: &#8220;Kolekcje Sztuki Współczesnej 2026&#8243;</p>
<p><a rel="attachment wp-att-4847" href="http://czytelniasztuki.pl/?attachment_id=4847"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4847" title="logo_MKiDN__na_ciemnym_tle (1)" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2026/05/logo_MKiDN__na_ciemnym_tle-1-400x112.png" alt="" width="400" height="112" /></a></p>
<p style="text-align: center;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2&amp;p=4842</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Architektura od środka – Barbara Gryka.  W dialogu z Zofią Rydet</title>
		<link>http://czytelniasztuki.pl/?p=4802</link>
		<comments>http://czytelniasztuki.pl/?p=4802#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2025 09:27:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Będzie]]></category>
		<category><![CDATA[Dofinansowanie]]></category>
		<category><![CDATA[wystawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://czytelniasztuki.pl/?p=4802</guid>
		<description><![CDATA[Barbara Gryka w swojej pracy pt. „Architektura od środka” podejmuje dialog z „Zapisem socjologicznym” Zofii Rydet. Gryka, podobnie jak słynna gliwicka fotografka, wkracza w sferę prywatną nieznanych sobie osób. Ważnym dla obu twórczyń zagadnieniem jest refleksja nad relacją człowieka z przestrzenią, którą zamieszkuje – namysł nad procesem „zadomawiania się” we własnym otoczeniu, jego kreowania zarówno [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Barbara Gryka w swojej pracy pt. <em>„Architektura od środka”</em> podejmuje dialog z <em>„Zapisem socjologicznym”</em> Zofii Rydet. Gryka, podobnie jak słynna gliwicka fotografka, wkracza w sferę prywatną nieznanych sobie osób. Ważnym dla obu twórczyń zagadnieniem jest refleksja nad relacją człowieka z przestrzenią, którą zamieszkuje – namysł nad procesem „zadomawiania się” we własnym otoczeniu, jego kreowania zarówno w sposób świadomy, jak i bardziej intuicyjny, instynktowny.</p>
<p style="text-align: justify;">Prace Zofii Rydet i Barbary Gryki prowokują również pytanie o to, w jakim stopniu zamieszkiwane przez nas miejsce jest odzwierciedleniem naszych upodobań, charakteru, a czasem – z pozoru dziwacznych – preferencji. U Zofii Rydet, mierzącej się z poczuciem wykorzenienia, temat bezpiecznych, oswojonych przestrzeni, gdzie kolejne lata przebywania odkładają się niczym warstwy geologiczne, był bardzo obecny. Rydet prawdziwego „autentyzmu” poszukiwała w wiejskich chałupach, nieskażonych – jak uważała – kalkami z wnętrzarskich katalogów i masową produkcją ustandaryzowanych przedmiotów.</p>
<p style="text-align: justify;">Barbara Gryka polemizuje z artystką, udowadniając, że oddolna ludzka kreatywność może rozkwitnąć także na odgórnie zaplanowanym modernistycznym osiedlu. Efektem wizyt, które przeprowadziła, jest ponad trzysta fotografii, zbiór pamiątek-podarków otrzymanych od odwiedzonych osób oraz film, w którym artystka relacjonuje swoje – nagrywane na gorąco – doświadczenia.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2025/10/180.jpg" rel="lightbox[4802]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4803" title="Barbara Gryka, Architektura od środka, 2018-2019, kolekcja Muzeum w Gliwicach" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2025/10/180-400x266.jpg" alt="" width="400" height="266" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Barbara Gryka</strong> (ur. 1992) w 2019 roku uzyskała Dyplom w Pracowni Działań Przestrzennych Mirosława Bałki na ASP w Warszawie, laureatka Nagrody Głównej Artystycznej podróży Hestii. Swoje prace prezentowała m.in. w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Narodowej Galerii Zachęta, Manifesta 14, Galerii Narodowej w Pradze, Bangkok Art and Culture Centre, Muzeum Sztuki Współczesnej w Zagrzebiu, Kaunas Biennale. Odbyła rezydencje w Muzeum Sztuki Współczesnej w Barcelonie (MACBA), Residency Unlimited, Narodowym Muzeum Sztuki Współczesnej w Atenach (EMST), Plato Ostrava, Akademie Schloss Solitude i wielu innych. Wystawy indywidualne m. in.: w Galerii Labirynt (2024,2021,2019); Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu w duecie z Danill Revkovskyi (2024); w Muzeum Narodowym w Lublinie, duet z Agatą Konarską (2024); w Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA, Gdańsku (2023); w Centrum Sztuki Współczesnej Kronika w Bytomiu, duet z Agatą Konarską (2023).</p>
<p style="text-align: justify;">Czas trwania wystawy: 28.11.2025 – 11.01.2026</p>
<p>Współpraca kuratorska: Maria Franecka</p>
<p>Wstęp wolny</p>
<p>Fot. Barbara Gryka, Architektura od środka, 2018-2019, fotografia barwna, kolekcja Muzeumw Gliwicach</p>
<p>Na ekspozycji prezentowane są m. in. prace zakupione dzięki dotacji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzącej z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego w ramach programu: &#8220;Kolekcje Sztuki Współczesnej 2025&#8243;</p>
<p><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/10/logo_MKiDN-2.png" rel="lightbox[4802]"></a><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/10/logo_MKiDN__na_ciemnym_tle.png" rel="lightbox[4802]"></a><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/10/logo_MKiDN__na_ciemnym_tle.png" rel="lightbox[4802]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4719" title="logo_MKiDN__na_ciemnym_tle" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/10/logo_MKiDN__na_ciemnym_tle-400x112.png" alt="" width="400" height="112" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2&amp;p=4802</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dofinansowanie zakupu fotografii – strategiczna rozbudowa kolekcji Fotografii Artystycznej Muzeum w Gliwicach 2025</title>
		<link>http://czytelniasztuki.pl/?p=4746</link>
		<comments>http://czytelniasztuki.pl/?p=4746#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jul 2025 06:20:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dofinansowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Jest]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://czytelniasztuki.pl/?p=4746</guid>
		<description><![CDATA[
Z radością informujemy, że Muzeum w Gliwicach otrzymało dofinansowanie na rozbudowę kolekcji fotografii artystycznej.
Jest to już piąta dotacja przyznana naszej instytucji w ramach programów „Narodowe i Regionalne Kolekcje Sztuki Współczesnej” organizowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W tym roku nasze zbiory wzbogacą się o prace Diany Lelonek z serii „Yesterday I met the really [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-4748" href="http://czytelniasztuki.pl/?attachment_id=4748"><img class="size-full wp-image-4748 aligncenter" title="Diana Lelonek, Bez tytułu z serii, „Yesterday I Met a Really Wild Man”, 2015, wydruk pigmentowy na archiwalnym papierze barytowym" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2025/07/17_D_Lelonek_Wild_man-e1752478211781.jpg" alt="" width="375" height="300" /></a></p>
<p><strong>Z radością informujemy, że Muzeum w Gliwicach otrzymało dofinansowanie na rozbudowę kolekcji fotografii artystycznej.</strong></p>
<p>Jest to już piąta dotacja przyznana naszej instytucji w ramach programów „Narodowe i Regionalne Kolekcje Sztuki Współczesnej” organizowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W tym roku nasze zbiory wzbogacą się o prace Diany Lelonek z serii „Yesterday I met the really wild man”, Barbary Gryki z cyklu „Architektura od środka”,  Bronisława Schlabsa oraz Fortunaty Obrąpalskiej.</p>
<p>W związku z tym planujemy zorganizowanie wykładu Mikołaja Chmielińskiego z Fundacji Archeologia Fotografii, poświęconego powojennym przedstawieniom krajobrazu Śląska i Zagłębia. Podczas wydarzenia omówione zostaną m.in. prace Diany Lelonek, które już wkrótce staną się częścią gliwickiej kolekcji.</p>
<p>Z przyjemnością zapowiadamy także indywidualną wystawę Barbary Gryki, która zostanie otwarta 21 listopada 2025 roku. Prezentowane będą niej prace z cyklu <em>Architektura od środka</em>, w których artystka podejmuje wielopoziomowy dialog z <em>Zapisem socjologicznym</em> Zofii Rydet.</p>
<p>Zachęcamy do śledzenia naszych stron internetowych oraz mediów społecznościowych — już wkrótce podzielimy się kolejnymi szczegółami!</p>
<p style="text-align: center;"><a rel="attachment wp-att-4747" href="http://czytelniasztuki.pl/?attachment_id=4747"><img class="size-full wp-image-4747 aligncenter" title="Fortunata Obrąpalska, „Anturium”, 1950-55, fotografia czarno-biała, odbitka bromowo-srebrowa, vintage print  c..." src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2025/07/15_F.Obrąpalska-Anturium-1950-55-f.-c-b-odb.-bromowo-srebrowa-39-x-285-c...-e1752478223312.jpg" alt="" width="220" height="300" /></a></p>
<p>Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Nazwa zadania: Dofinansowanie zakupu fotografii – strategiczna rozbudowa kolekcji Fotografii Artystycznej Muzeum w Gliwicach. Całkowity koszt zadania wyniesie 63 200,00 zł, z czego dofinansowanie MKiDN stanowi 60 000,00 zł.</p>
<p><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2025/07/481568544_1065733588690711_6168736623602080146_n.jpg" rel="lightbox[4746]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4797" title="481568544_1065733588690711_6168736623602080146_n" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2025/07/481568544_1065733588690711_6168736623602080146_n-400x112.jpg" alt="" width="400" height="112" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2&amp;p=4746</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://czytelniasztuki.pl/?p=4740</link>
		<comments>http://czytelniasztuki.pl/?p=4740#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Jan 2025 10:12:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Było]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://czytelniasztuki.pl/?p=4740</guid>
		<description><![CDATA[
Drodzy przyjaciele i wrogowie,
ostatni dzień mijającego roku jest zarazem ostatnim dniem mojej pracy w Muzeum w Gliwicach, a tym samym kierowania Czytelnią Sztuki, którą założyłem w 2010 roku rozpoczynając nowy nurt programowy, wystawienniczy i wydawniczy z czasem skoncentrowany niemal wyłącznie na fotografii. Rozwinięciem tego zamysłu było także powołanie nowej jednostki organizacyjno- merytorycznej, jakim jest Dział [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<h4 style="text-align: justify;">Drodzy przyjaciele i wrogowie,</h4>
<h4 style="text-align: justify;">ostatni dzień mijającego roku jest zarazem ostatnim dniem mojej pracy w Muzeum w Gliwicach, a tym samym kierowania Czytelnią Sztuki, którą założyłem w 2010 roku rozpoczynając nowy nurt programowy, wystawienniczy i wydawniczy z czasem skoncentrowany niemal wyłącznie na fotografii. Rozwinięciem tego zamysłu było także powołanie nowej jednostki organizacyjno- merytorycznej, jakim jest Dział Fotografii Artystycznej z wyodrębnionymi zbiorami, z osobną <a tabindex="-1"></a>polityką gromadzenia zbiorów. Od inauguracji Czytelni, od rozmowy ze Zbigniewem Liberą, minęło niemal 15 lat &#8211; za nami kilkadziesiąt wystaw i kilkanaście wydanych książek. Dziękuję wszystkim osobom, które pomogły mi i wspierały w rozwijaniu i budowaniu pozycji Czytelni Sztuki<br />
w środowisku zajmującym się polską fotografią artystyczną, a w szczególności; Marcinowi Gołaszewskiemu, Oli Wojtkiewicz, Madze Sokalskiej, Wojciechowi Nowickiemu, Oldze Ptak, dr Krzysztofowi Jureckiemu, dr Adamowi Sobocie, Marcie Kudelskiej, Ewelinie Lasocie i Marii Franeckiej.</p>
<p style="text-align: justify;">Grzegorz Krawczyk<br />
Szef Czytelni Sztuki</p>
</h4>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2&amp;p=4740</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Publikacja pt. &#8220;Gliwicki felieton intymny. Zofii Rydet i Jerzego Lewczyńskiego relacje z Alfredem Ligockim, Urszulą Czartoryską i Jerzym Buszą&#8221; dostępna bezpłatnie on-line!</title>
		<link>http://czytelniasztuki.pl/?p=4730</link>
		<comments>http://czytelniasztuki.pl/?p=4730#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Dec 2024 12:31:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dofinansowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Jest]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://czytelniasztuki.pl/?p=4730</guid>
		<description><![CDATA[
Zapraszamy do zapoznania się z publikacją opowiadającą o wyjątkowym porozumieniu pomiędzy Zofią Rydet i Jerzym Lewczyńskim a jednymi z najbardziej opiniotwórczych powojennych krytyków sztuki, czyli Alfredem Ligockim, Urszulą Czartoryską i Jerzym Buszą. Książka ukazuje ich relacje jako rodzaj toczącej się przez kilka dekad rozmowy na temat twórczości, stosunku do rzeczywistości czy wymiany środowiskowych nowinek. Krytycy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/12/okladka_poprawka_page-0001.jpg" rel="lightbox[4730]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4731" title="okladka_poprawka_page-0001" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/12/okladka_poprawka_page-0001-400x275.jpg" alt="" width="400" height="275" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Zapraszamy do zapoznania się z publikacją opowiadającą o wyjątkowym porozumieniu pomiędzy Zofią Rydet i Jerzym Lewczyńskim a jednymi z najbardziej opiniotwórczych powojennych krytyków sztuki, czyli Alfredem Ligockim, Urszulą Czartoryską i Jerzym Buszą. Książka ukazuje ich relacje jako rodzaj toczącej się przez kilka dekad rozmowy na temat twórczości, stosunku do rzeczywistości czy wymiany środowiskowych nowinek. Krytycy i krytyczka sztuki podtrzymywali dialog z Zofią Rydet i Jerzym Lewczyńskim, nie tylko bywając regularnie w Gliwicach i pisząc o dokonaniach artysty i artystki, lecz także korespondując czy dyskutując przy okazji przeglądów fotografii, konfrontacji, sympozjów i zjazdów. Ich niekiedy bardzo osobisty dialog przyczynił się do ukształtowania odrębnej tradycji myślenia o fotografii. Kolażowy charakter książki umożliwia zapoznanie się z toczącą się na wiele sposobów, przez kilka dekad, dyskusją na temat fotografii w polu sztuki.</p>
<p style="text-align: justify;">Redaktorki naukowe publikacji: dr Kamila Dworniczak, Maria Franecka</p>
<p style="text-align: justify;">Projekt graficzny katalogu: Katarzyna Wolny-Grządziel</p>
<p><a href="http://muzeum.gliwice.pl/images/upload/ksiazki/2024/gliwicki_felieton/GLIWICKI_FELIETON_INTYMNY.pdf">POBIERZ KATALOG W PDF</a></p>
<p>Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2&amp;p=4730</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gliwicki felieton intymny Zofii Rydet i Jerzego Lewczyńskiego relacje z Alfredem Ligockim, Urszulą Czartoryską i Jerzym Buszą</title>
		<link>http://czytelniasztuki.pl/?p=4709</link>
		<comments>http://czytelniasztuki.pl/?p=4709#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Oct 2024 13:15:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Będzie]]></category>
		<category><![CDATA[Dofinansowanie]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[wystawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://czytelniasztuki.pl/?p=4709</guid>
		<description><![CDATA[

Zapraszamy na wystawę, która opowiada o wyjątkowym porozumieniu pomiędzy Zofią Rydet i Jerzym Lewczyńskim a jednymi z najbardziej opiniotwórczych powojennych krytyków sztuki, czyli Alfredem Ligockim, Urszulą Czartoryską i Jerzym Buszą. Ekspozycja pokazuje ich relacje jako rodzaj toczącej się przez kilka dekad rozmowy na temat twórczości, stosunku do rzeczywistości czy wymiany środowiskowych nowinek. Krytycy i krytyczka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/10/logo_MKiDN__na_ciemnym_tle.png" rel="lightbox[4709]"></a><br />
<img class="aligncenter size-medium wp-image-4713" title="1" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/10/11-400x304.jpg" alt="" width="400" height="304" /></p>
<p style="text-align: justify;">Zapraszamy na wystawę, która opowiada o wyjątkowym porozumieniu pomiędzy Zofią Rydet i Jerzym Lewczyńskim a jednymi z najbardziej opiniotwórczych powojennych krytyków sztuki, czyli Alfredem Ligockim, Urszulą Czartoryską i Jerzym Buszą. Ekspozycja pokazuje ich relacje jako rodzaj toczącej się przez kilka dekad rozmowy na temat twórczości, stosunku do rzeczywistości czy wymiany środowiskowych nowinek. Krytycy i krytyczka sztuki podtrzymywali dialog z Zofią Rydet i Jerzym Lewczyńskim, nie tylko bywając regularnie w Gliwicach i pisząc o ich twórczości, lecz także korespondując czy dyskutując przy okazji przeglądów fotografii, konfrontacji, sympozjów i zjazdów. Gliwickie Towarzystwo Fotograficzne nie jawi się w tej historii jako blade tło, lecz jest dla teoretyków miejscem z wielu względów szczególnym. „Do Gliwickiego Oddziału PTF jadę zawsze z przyjemnością […]” – pisał Alfred Ligocki (1913–1984), wieloletni redaktor wydawnictwa Śląsk. Był on autorem licznych publikacji o sztuce. Rozumiał wagę fotografii humanistycznej i zaangażowanego reportażu. Przeciwstawiał się estetyzacji fotografii. „Gliwickie Towarzystwo jest chyba tym środowiskiem, które najbardziej lubię odwiedzać […]” – donosiła w 1964 roku Urszula Czartoryska (1934–1998) na łamach najbardziej opiniotwórczego w tamtym czasie miesięcznika branżowego „Fotografia”. Czartoryska uważana jest za pierwszą krytyczkę fotografii w Polsce. Jej publikacja „Przygody plastyczne fotografii” (1965) była przełomowa na polskim gruncie i wpłynęła na postrzeganie tego medium przez całe pokolenie osób zainteresowanych sztuką. Pionierska była także jej aktywność polegająca na włączaniu fotografii do kolekcji muzealnej w Muzeum Sztuki w Łodzi. „Gliwickie Towarzystwo Fotograficzne jest w skali krajowej zadziwiającym ewenementem, zjawiskiem nieporównywalnym, którego legendę warto publicznie opowiedzieć” – relacjonował półtorej dekady później Jerzy Busza (1947–1997), łączący działalność krytyczną z poetycką. Umieszczał on zjawiska artystyczne w kontekście szeroko pojętej kultury. Był pomysłodawcą i redaktorem naczelnym niszowego czasopisma fotograficznego „Obscura”, śledzącego aktualne trendy w teoretycznej refleksji nad fotografią czy problematyzującego zjawiska historyczne. Umożliwiało ono też czytelnikowi zapoznanie się z tłumaczeniami zagranicznych tekstów.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/10/31.jpg" rel="lightbox[4709]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4711" title="3" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/10/31-283x400.jpg" alt="" width="283" height="400" /></a></p>
<p>Ekspozycja jest próbą uchwycenia charakteru wzajemnych relacji poprzez prezentację śladów przeszłości: archiwalnych zdjęć, listów i notatek. Zestawienie dzieła Zofii Rydet i Jerzego Lewczyńskiego z tekstami krytyczki i krytyków pozwala także dostrzec pokrewną wrażliwość tych osób. Ich niekiedy bardzo osobisty dialog przyczynił się do ukształtowania odrębnej tradycji myślenia o fotografii. Wystawie będzie towarzyszył katalog w formie papierowej i online, który ukaże się pod koniec bieżącego roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Kuratorki: dr Kamila Dworniczak, Maria Franecka</p>
<p style="text-align: justify;">Wernisaż: 25.10.2024 g. 17.00</p>
<p style="text-align: justify;">Czas trwania wystawy: 25.10–31.12.2024</p>
<p style="text-align: justify;">Terminy oprowadzań: 30.11.2024 g. 15.00 oraz 14.12.2024 g. 15.00</p>
<p style="text-align: justify;">Szef: Grzegorze Krawczyk</p>
<p style="text-align: justify;">W 2024 roku przypada setna rocznica urodzin Jerzego Lewczyńskiego i dziewięćdziesiąta rocznica urodzin Urszuli Czartoryskiej.</p>
<p style="text-align: justify;">Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.</p>
<p><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/10/logo_MKiDN__na_ciemnym_tle1.png" rel="lightbox[4709]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4720" title="logo_MKiDN__na_ciemnym_tle" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/10/logo_MKiDN__na_ciemnym_tle1-400x112.png" alt="" width="400" height="112" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2&amp;p=4709</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aleksander Nowak, „Dziennik zapełniony w połowie”</title>
		<link>http://czytelniasztuki.pl/?p=4699</link>
		<comments>http://czytelniasztuki.pl/?p=4699#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2024 09:40:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jest]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://czytelniasztuki.pl/?p=4699</guid>
		<description><![CDATA[Muzeum w Gliwicach, w serii Czytelnia Sztuki, opublikowało wyjątkową płytę z utworem wybitnego kompozytora, Aleksandra Nowaka, inspirowanego dziennikiem napisanym przez jego dziadka, Jana Białasa.
We wstępie do partytury utworu czytamy: Jan B. przeżył większą̨ część XX i niewielką część wieku XXI. Urodził się i wychował w okolicach Wielunia, dorosłe życie spędził w Gliwicach. Miał żonę, dwoje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Muzeum w Gliwicach, w serii Czytelnia Sztuki, opublikowało wyjątkową płytę z utworem wybitnego kompozytora, Aleksandra Nowaka, inspirowanego dziennikiem napisanym przez jego dziadka, Jana Białasa.</p>
<p style="text-align: justify;">We wstępie do partytury utworu czytamy: <em>Jan B. przeżył większą̨ część XX i niewielką część wieku XXI. Urodził się i wychował w okolicach Wielunia, dorosłe życie spędził w Gliwicach. Miał żonę, dwoje dzieci i pięciu wnuków. Był inżynierem-mechanikiem, większość czasu spędzał w warsztacie i garażu. Opatentował kilka rozwiązań technologicznych w zakresie budowy maszyn. Projektował perpetuum mobile. Nadużywał alkoholu. Był raczej nieszczęśliwy i samotny.</em> <em>W latach 1943–53 pisał dziennik; zapełnił połowę ok. 300-stronicowego zeszytu.</em></p>
<p style="text-align: justify;">Aleksander Nowak urodził się w Gliwicach. Edukację muzyczną rozpoczął od lekcji gry na fortepianie i gitarze u Grażyny i Grzegorza Dzierzgowskich, naukę kontynuował w klasie gitary Bogusława Pietrzaka w Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia w Gliwicach, gdzie stawiał również pierwsze kroki kompozytorskie pod okiem Uliany Biłan. W 2006 roku ukończył z wyróżnieniem studia w Akademii Muzycznej w Katowicach w klasie kompozycji Aleksandra Lasonia. Wielokrotnie nagradzany, wybitny kompozytor muzyki współczesnej. Biogram:  <a href="https://culture.pl/pl/tworca/aleksander-nowak">https://culture.pl/pl/tworca/aleksander-nowak</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">W książeczce (booklecie) towarzyszącej płycie, ilustrowanej zdjęciami z prywatnego archiwum kompozytora, zamieszczono teksty autorstwa: <strong>Aleksandra Nowaka</strong> &#8211; <em>„Pamięć jest jednym z fundamentów bycia”</em>; <strong>Karola Bergera</strong> (amerykańskiego muzykologa, profesora Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii) &#8211; <em>„Muzyka/Fotografia</em>”; <strong>Doroty Kozińskiej</strong> (krytyczki muzycznej) &#8211; <em>„Muzyka o życiu pisanie”; </em><strong>Jana Topolskiego </strong><em>(muzykologa) – „Dziennik … w muzyce”. </em></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/gliwice_OKL_3s-4-mn.jpg" rel="lightbox[4699]"></a><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/ANowak-CD-mn.jpg" rel="lightbox[4699]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4702" title="ANowak CD mn" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/ANowak-CD-mn-400x266.jpg" alt="" width="400" height="266" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>„Zapiski mojego dziadka Jana Białasa, prowadzone w latach 1943-53 nie są dokumentem wielkiej wagi dla ogółu. Nie zawierają rzeczy nie opisanych gdzie indziej i lepiej, na poziomie osobistym nie wykraczają poza konwencję prywatnej, ale nie przesadnie szczegółowej, wnikliwej ani szczerej kroniki. Dla kogoś, kto Dziadka nie spotkał są właściwie bezwartościowe. Jednak na mnie, kiedy zostały znalezione już po śmierci Dziadka w roku 2003, zrobiły wielkie wrażenie. Stały się substytutem rozmowy z człowiekiem, który za życia był prawie całkowicie niedostępny. Zamknięty w sobie i przez większość czasu również w niewielkim garażu w towarzystwie samochodu, przeróżnych maszyn i narzędzi, z zapasem papierosów i alkoholu. Swojej faktycznej rozmowy z nim nie pamiętam i chyba po prostu jej nie było, mimo, że  nie był osobą obojętną na otoczenie i z pewnością mnie w tym otoczeniu dostrzegał, co wyrażał sporadycznym uśmiechem. Dziennik, choć krótki i pisany długo przed moim urodzeniem, ledwo dotykający momentu urodzin mojej Mamy, dopełnił treścią obrazy, które pamiętam z życia Dziadka Jana i pozwolił nieco lepiej zrozumieć mi siebie i moją rodzinę, nasze demony, a w związku z tym, być może, także ludzi w ogóle. Pragnę wyrazić ogromną wdzięczność dla Grzegorza Krawczyka za zainicjowanie powstania utworu &lt;Dziennik zapełniony w połowie&gt; oraz za starania zwieńczone niniejszym wydaniem, z którego bardzo się cieszę” – </em>napisał we wstępie  <strong>Aleksander Nowak. </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8212;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>„Droga kompozytorska Nowaka zaczęła się jeszcze w Państwowej Szkole Muzycznej w Gliwicach, gdzie zatrudniona jako akompaniatorka Uliana Biłan, absolwentka konserwatorium we Lwowie, pomagała uczniowi klasy gitary nadrabiać zaległości z harmonii i kształcenia słuchu. Przy okazji odkryła przed nim skarby muzycznej literatury XX wieku, na czele z muzyką Messiaena i Szostakowicza. To ona skłoniła Nowaka do pierwszych prób przekucia myśli i emocji w partyturę. To dzięki niej nabrał pewności, że chce tworzyć konstrukcje, w których każdy element – od melodii, poprzez rytm, skończywszy na fakturze – zacznie przemawiać do słuchacza własnym głosem, zawładnie nim bez reszty i na każdym poziomie przekazu (…). Strategia Nowaka od początku sprowadza się do wplatania banalnych z pozoru elementów codzienności w uniwersalną, mityczną tkankę ludzkiej egzystencji. Kompozytor odwołuje się do formatywnych wspomnień, słucha innych i wnikliwie obserwuje rzeczywistość, temperuje emocje, próbuje nawiązać kontakt ze słuchaczem. (…) Za każdym utworem Nowaka kryje się jakiś tekst: niekoniecznie pod postacią wiersza lub libretta, warunkującego funkcje poszczególnych głosów w partyturze. Czasem to piosenka, czasem wyrwana z głębi pamięci kantyczka, innym razem czyjeś zapiski albo z pozoru banalna anegdota. Nie ma tym ani parodii, ani pastiszu, tylko przejmujący dialog z przeszłością, czasem nieodległą, czasem zbłąkaną w ciemnościach mitu</em>” &#8211; <strong>pisze Dorota Kozińska.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/alek_nowak_Barczyk.jpg" rel="lightbox[4699]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4701" title="alek_nowak_Barczyk" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/alek_nowak_Barczyk-400x306.jpg" alt="" width="400" height="306" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>„Cóż mogę powiedzieć po latach, które upłynęły od mojej pierwszej telefonicznej rozmowy z Alkiem, przebywającym wówczas, w 2013 roku, bodaj w Nowym Jorku? Zapytałem go, czy chciałby skomponować utwór inspirowany tym co łączy go, Alka, z naszym miastem. Zgodził się. Po paru miesiącach przyszedł do Willi Caro, pokazał mi dziennik swojego dziadka i w kilku zdaniach – Alek nie jest człowiekiem rozmownym &#8211; przedstawił swój zamysł.  Dziennik Jana Białasa był niewielką książeczką &#8211; bardzo osobliwą, fragmentaryczną, postrzępioną, przerwaną. A jednak w tej jego niepozorności,  a może przede wszystkim w niej, oraz w tym, że przetrwał, nie tylko majaczył w oddali ślad czyjegoś życia, ale też siła i opór owego życia domagającego się pamiętania, coś co w połączeniu ze zdjęciami rodzinnymi, pobudzało niejasne wspomnienia, uruchamiało wyobraźnię. Byłem zaintrygowany i szczęśliwy, a potem zobaczyłem najpierw partyturę, i zaledwie po kilku miesiącach słuchałem już prawykonania Dziennika na festiwalu Musica Polonica Nova we Wrocławiu. Od razu chciałem go utrwalić, a przede wszystkim wydać, dosyć naiwne wierząc, że będzie to proste. Jak się okazało nie było. Minęło kilka lat zanim udało się zamówić teksty, tłumaczenia, a koniec końców z niemałym trudem wygospodarować spore pieniądze, które umożliwiły rejestrację Dziennika w profesjonalnym studiu nagrań Akademii Muzycznej w Katowicach w wykonaniu orkiestry AUKSO pod batutą Marka Mosia z udziałem wiolonczelistki Magdaleny Bojanowicz. I znów upłynęło sporo czasu zanim płytę wytłoczyliśmy, oprawiając ją w szlachetną ramę edytorską zaprojektowaną przez Witolda Siemaszkiewicza. I nagle kolejna przeszkoda, pandemia Covid, która na długo zatrzymała obieg kultury.  Ale w końcu jest, pięknie wydana płyta, trzymam ją w rękach, aby po 11 latach przekazać ją tym wszystkim, dla których muzyka jest najdoskonalszym językiem poznania i opisu rzeczywistości. Utwór Alka powstał z subtelnej interakcji słów, obrazów i dźwięków, i myślę o nim jak o muzycznej rozmowie kompozytora z tym, który już od niego odszedł, który milczy, a może także rozmowie z samym sobą, postawionym wobec niepokojącego, nieustannie pulsującego splotu przemijania i pamiętania… Cieszę się, że ten szczególny dialog, „Dziennik zapisany w połowie”, będzie odtąd słyszalny, że będzie słuchany, że nie pozostał jedynie w zapisie nutowym, ale tak jak zapiski dziadka odczytane po latach przez wnuka, wychodzi z ukrycia w świetle pełnym dźwięków” – </em>powiedział <strong>Grzegorz Krawczyk.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Aleksander Nowak</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>„Dziennik zapełniony w połowie”</em> na wiolonczelę, perkusję i smyczki</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wykonawcy: AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy; Solistka &#8211; Magdalena Bojanowicz-Koziak, wiolonczela; Dyrygent &#8211; Marek Moś.</p>
<p style="text-align: justify;">Utwór powstał w 2013 r. na zamówienie dyrektora Muzeum w Gliwicach, w ramach programu Czytelnia Sztuki. Prawykonanie miało miejsce 10 kwietnia 2014 r. na festiwalu Musica Polonica Nova we Wrocławiu. Nagranie zrealizowano 24 listopada 2019 r. w Studiu Nagraniowym Akademii Muzycznej w Katowicach.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Płyta do nabycia w Willi Caro oraz w księgarni internetowej Muzeum w Gliwicach:</strong> <a href="http://muzeum.gliwice.pl/pl/nasza-ksiegarnia">http://muzeum.gliwice.pl/pl/nasza-ksiegarnia</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2&amp;p=4699</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ryszard Wojtkiewicz (1941–1988)</title>
		<link>http://czytelniasztuki.pl/?p=4689</link>
		<comments>http://czytelniasztuki.pl/?p=4689#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Sep 2024 18:34:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Będzie]]></category>
		<category><![CDATA[wystawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://czytelniasztuki.pl/?p=4689</guid>
		<description><![CDATA[Czytelnia Sztuki od 13 września do 13 października 2024 &#124; wernisaż w piątek 13 września o godzinie 17.00.

RYSIEK – tak powszechnie nazywany, otwarty, pogodny, zawsze jakby nieco zażenowany powodzeniem, jakim cieszyło się jego malarstwo. Malował chętnie i dużo, z radością, zmotywowany opiniami licznego grona wielbicieli swojej sztuki. Jego obrazy świetnie komponowały się z nowoczesnymi wnętrzami. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czytelnia Sztuki od 13 września do 13 października 2024 | <strong>wernisaż</strong> w piątek 13 września o godzinie 17.00.</p>
<p><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/img478.jpg" rel="lightbox[4689]"><img class="alignleft size-medium wp-image-4690" title="img478" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/img478-285x400.jpg" alt="" width="285" height="400" /></a></p>
<p><em>RYSIEK</em><em> </em>– tak powszechnie nazywany, otwarty, pogodny, zawsze jakby nieco zażenowany powodzeniem, jakim cieszyło się jego malarstwo. Malował chętnie i dużo, z radością, zmotywowany opiniami licznego grona wielbicieli swojej sztuki. Jego obrazy świetnie komponowały się z nowoczesnymi wnętrzami. Zgeometryzowane, abstrakcyjne kompozycje z reliefem i delikatnym ornamentem tworzył, naklejając na płótno lniane sznurki i inne, często organiczne fragmenty materii. Przecierał je białą farbą, przez co stawały się integralną częścią obrazu  i uzupełniały go kompozycyjnie i fakturalnie.</p>
<p>Mówił: „w tym, co robię, chciałbym stworzyć jakieś piękno, staram się nie »przegadać« swoich obrazów. Najprostszą formą powiedzieć jak najwięcej”. Cenił „stonowany kolor i mocno zaznaczoną fakturę”, które „leżały w jego naturze”. Przekonywał, że obrazy „najbardziej nadają się do wnętrza, które samemu się zaprojektuje”, „projektując dla zleceniodawcy wnętrza, znajduję w nim miejsce na moje obrazy. Bo to tworzy spójną całość”.</p>
<p><em> </em></p>
<p>Pochodził z Wileńszczyzny, studiował architekturę wnętrz oraz malarstwo u Józefa Hałasa we wrocławskiej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych – w 1996 przemianowanej na Akademię Sztuk Pięknych. Dyplom zrobił w 1972 roku. Po studiach mieszkał i tworzył w Gliwicach. W tutejszym środowisku artystycznym w latach 70. i 80. XX w. był jednym z niewielu artystów żyjących sztuką i ze sztuki. Dzięki swojej artystycznej aktywności i warsztatowej konsekwencji zapewnił sobie solidną pozycję na krajowym rynku sztuki. Był ceniony zarówno przez krytyków, jak i znawców sztuki, jego prace były lubiane i łatwo znajdowały kupców.</p>
<p>W 1983 roku związał się z Galerią „6”, prowadzoną od lutego tegoż roku przez Tomasza Semergę (1953–2017) w Domu Plastyka mieszczącym się w kamienicy pod numerem szóstym przy gliwickim rynku. Z czasem stał się jej sztandarowym artystą. W legendarnej „Szóstce” miał kilka pamiętnych wystaw indywidualnych (w 1984, 1985, 1987 roku), wielokrotnie reprezentował ją także na Targach Sztuki w Poznaniu, wówczas najwyżej notowanych w kraju. Brał udział również w innych wystawach w Polsce i za granicą, a także w cenionych konkursach artystycznych.</p>
<p>Podczas dwuletniego pobytu w USA Ryszard Wojtkiewicz regularnie eksponował swoje prace. W 1985 roku podjął współpracę z Centrum Galerie w Bazylei. Zorganizowano tam kilka prezentacji jego dzieł, czego zwieńczeniem był jego udział w ART BASEL &#8216;86 – najbardziej wówczas prestiżowych targach sztuki w Europie. Już pośmiertnie zorganizowano indywidualne ekspozycje twórczości Wojtkiewicza w Niemczech (Hurth, 1988, Galerie Raiter 1991, Polish Art Show 1995), a w 2013 roku w Galerii Pionowej w Gdańsku. Jego prace cieszyły się powodzeniem na międzynarodowych targach sztuki Art Event (Anvers, Belgia, 2009), HanseArt (Brema, Niemcy 2010) oraz Sm’art (Aix-en-Provence, Francja, 2011).</p>
<div id="attachment_4696" class="wp-caption aligncenter" style="width: 957px"><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/DSF9080.jpg" rel="lightbox[4689]"><img class="size-large wp-image-4696" title="Bez tytułu" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/DSF9080-947x950.jpg" alt="" width="947" height="950" /></a><p class="wp-caption-text">Bez tytułu</p></div>
<p>W ostatnich latach życia chętnie eksperymentował z ceramiką, stosując ją głównie na elewacjach. „Światło, słońce powodują, że taka ściana jest inna, żyje, staje się płaskorzeźbą” – mówił.</p>
<div id="attachment_4694" class="wp-caption aligncenter" style="width: 960px"><a href="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/DSF9087.jpg" rel="lightbox[4689]"><img class="size-large wp-image-4694" title="Pranie" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/09/DSF9087-950x708.jpg" alt="" width="950" height="708" /></a><p class="wp-caption-text">Pranie</p></div>
<p>Ostatnim akordem drogi artystycznej Ryśka było podjęcie pracy nad rzeźbą z brązu, inspirowaną klasyczną tradycją figuratywną. Ta unikalna praca była gotowa dosłownie kilka dni przed tragicznym wypadkiem samochodowych w 1988 roku, który przedwcześnie zakończył życie i twórczość tego istotnego dla gliwickiego środowiska plastycznego artysty.</p>
<p><em>Zenon Wojtkiewicz</em></p>
<p style="text-align: right;">wystawa: 13.09 – 13.10. 2024</p>
<p style="text-align: right;">kuratorzy: Grzegorz Krawczyk i Zenon Wojtkiewicz</p>
<p style="text-align: right;">Czytelnia Sztuki, ul. Dolnych Wałów 8a, Gliwice</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2&amp;p=4689</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dofinansowanie zakupu fotografii &#8211; strategiczna rozbudowa kolekcji Fotografii Artystycznej Muzeum w Gliwicach 2024</title>
		<link>http://czytelniasztuki.pl/?p=4671</link>
		<comments>http://czytelniasztuki.pl/?p=4671#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Aug 2024 08:54:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maria</dc:creator>
				<category><![CDATA[Będzie]]></category>
		<category><![CDATA[Dofinansowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://czytelniasztuki.pl/?p=4671</guid>
		<description><![CDATA[Z przyjemnością pragniemy poinformować, że Muzeum w Gliwicach otrzymało dofinansowanie na rozbudowę kolekcji fotografii artystycznej.
Jest to już czwarta dotacja przyznana naszej instytucji w ramach programu „Narodowa Kolekcja Sztuki Współczesnej” organizowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W tym roku nasze zbiory wzbogacą się o prace Marty Niedbał i Andrzeja Różyckiego. W tym kontekście planujemy zorganizowanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Z przyjemnością pragniemy poinformować, że Muzeum w Gliwicach otrzymało dofinansowanie na rozbudowę kolekcji fotografii artystycznej.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jest to już czwarta dotacja przyznana naszej instytucji w ramach programu „Narodowa Kolekcja Sztuki Współczesnej” organizowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W tym roku nasze zbiory wzbogacą się o prace Marty Niedbał i Andrzeja Różyckiego. W tym kontekście planujemy zorganizowanie wykładu online przybliżającego twórczość Andrzeja Różyckiego, który poprowadzi dr Karol Jóźwiak. Pragniemy także przypomnieć wybitny film Andrzeja Różyckiego pt. „Nieskończoność dalekich dróg. Podsłuchana i podpatrzona Zofia Rydet”. Zachęcamy do śledzenia naszych mediów społecznościowych.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-4673" href="http://czytelniasztuki.pl/?attachment_id=4673"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4673" title="1_a_Niedbal_scoby 2019" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/08/1_a_Niedbal_scoby-2019-400x266.jpg" alt="" width="400" height="266" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Nazwa zadania: Dofinansowanie zakupu fotografii – strategiczna rozbudowa kolekcji Fotografii Artystycznej Muzeum w Gliwicach. Całkowity koszt zadania wyniesie 52 500,00 zł, z czego dofinansowanie MKiDN stanowi 40 000,00 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">fot.: Marta Niedbał, <em>Scoby,</em> 2019 z cyklu: „Dreaming means healing. Nocne praktyki oporu”, fotografia barwna, 14 x 21 cm</p>
<p>fot.: Marta Niedbał, <em>In Sleep 2,</em> 2020 z cyklu: „Dreaming means healing. Nocne praktyki oporu”, fotografia barwna, 21 x 14 cm</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="attachment wp-att-4676" href="http://czytelniasztuki.pl/?attachment_id=4676"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4676" title="unnamed" src="http://czytelniasztuki.pl/wp-content/uploads/2024/08/unnamed-400x70.jpg" alt="" width="400" height="70" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://czytelniasztuki.pl/?feed=rss2&amp;p=4671</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
